Takie naszyjniki już robiłam, ale w innych kolorach. Tym razem szarość w towarzystwie żółtego i turkus z brązem - jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych. Naszyjniki wyglądają na ciężkie, ale jak na swoją wielkość są zadziwiająco lekkie. Wyglądają na zrobione z kości, ale to ceramika.
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
10 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz