Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mediumprint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mediumprint. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 stycznia 2016

Różności

Zaniedbuję bloga okropnie. Postanowiłam się jednak zmobilizować do uzupełnienia tego, co powstało ostatnio, w końcu jest to też dla mnie dokumentacja tego, co robię.
Z tematu ceramika, będzie dużo zdjęć.
Dwa nieduże pojemniczki toczone na kole. Znów spękania, bardzo lubię ten efekt.


 Dwa ozdobne talerze z serii mozaikowej. Podobne już kiedyś robiłam, bardzo lubię ten motyw.

 Większa patera. W mojej wyobraźni miała być bardziej kolorowa, wyszła, jak widać.

 Serduszka raku. Dwie techniki: pióra i koński włos. Oba serca powinnam zawoskować, żeby się świeciły. Tu fotki robione jeszcze przed tym zabiegiem :).



Teraz trochę biżuteryjnie. Najpierw moje ulubione kosteczki. Tym razem w turkusach. Zawieszone na lnianej taśmie, którą sama farbowałam.


Kolejny naszyjnik to połączone rzemykiem koraliki raku, oczywiście własnoręcznie lepione i wypalane.


Na koniec szalik ufilcowany na kawałku jedwabiu. Farbowałam go metodą, która w sieci zyskała miano mediumprintu. Metodę tę opracowała Olga Kazanska. To połączenie ecoprintu z chemicznym farbowaniem. Kolejny sposób na to, by uzyskać niezwykle ciekawe efekty farbiarskie.




Jak widzicie, ciągle coś tam dłubię, tylko jakoś brakuje mi czasu na regularne pisanie.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku (chyba jeszcze nie jest za późno na takie życzenia, co?).