wtorek, 7 grudnia 2010

Czekoladowy szal bis

Dość często zdarza mi się tak, że ktoś zobaczy jakąś rzecz przez mnie zrobioną i chce taką samą. Tak było z czekoladowym szalem. A że robić dwa razy tego samego nie lubię, a w filcu dokładne powtórzenie jest praktycznie niemożliwe, kolejny czekoladowy szal jest trochę inny od poprzedniego, choć utrzymany w podobnych kolorach i w podobnym klimacie. Tylko dlatego go tu pokazuję, choć i tak się boję, że całkiem was zanudzę.



Oczywiście nieustająco zapraszam na candy.

5 komentarzy:

  1. Przypomina ramę obrazu spowitą pnączami - jak drzwi do zaczarowanego ogrodu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. alez bardzo piekny jest ...

    OdpowiedzUsuń