wtorek, 27 grudnia 2011

Ceramiczne drobizgi

Ostatnio wyjmowałam z pieca głównie drobiazgi. Większe rzeczy też były, ale mi się nie podobają i będę powtarzać wypał.
Kolejne guziki.
Kolorowe. Przecierka złotym, czerwień selenu, zieleń efektowa, ugier, jasna glina.

Okrąglaki. Jasna glina, zieleń efektowa, złote, mandaryn.

Trójkąciki. Palone drugi raz, więc sama już nie wiem, co tam za szkliwa dałam.

Broszka. Czerwona glina, zielone efektowe, mandaryn.

I element na wisiorek. Muszę dołączyć rzemyk i zapięcie. Czerwona glina, złote, mandaryn.

12 komentarze:

  1. Cudne drobiażdżki, jak zwykle u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Świetne drobiazgi! Guziki mnie zauroczyły - coś bym do takich dodziergała :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Guziki z pierwszego zdjęcia skradły moje serce :) Reszta prac też super.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Sliczne jak zawsze :) Mam wielka slabosc do pieknych guzikow i tak jak gooocha zaraz sobie wyobrazam co do nich mozna by dodziergac :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Te na pierwszym zdjęciu przypominają mi afrykańskie maski. Kiedyś robiłam podobne razem z córką, gdy była jeszcze w szkole podstawowej.
    Bardzo efektowne guziki.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Wpadlam jeszcze raz sie pozachwycac. No takie to piekne i juz by mi sie przydalo do filcowych wytworow.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Sliczne guzioły. I do filcu bedą pasować. I do jedwabiu...Serdecznosci noworoczne.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Zdolność mnie wyprzedziła...
    Jak oglądałam na facebooku, w miniaturkach tę guziczki bardzo przypominają maski afrykańskie :)) , nie wiem czy to był zamierzony cel ale wyszły mega podobne.
    śliczne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Guziki mnie powaliły! Właśnie szyję sobie torebkę - uśmiechnę się do Ciebie w styczniu, dobrze?
    I Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Można powiedzieć, że rok zamknięty na ostatni guzik :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze